Nawigacja
|
"Wierszydła — czyli moje małe marzenia i tęsknoty"
"Pytanie"
Każdą chwilę, o każdej porze
zaraz w rymy sobie ułożę.
By osiodłać myśli rozbiegane,
uspokoić serce skołatane.
O czym rymy?
Dla kogo je piszę?
Czy słowa pochwały,
Zachwytu usłyszę?
Czy zamiast tego
tylko głuchą ciszę…
Bo jeśli je dla siebie piszę ?
Po cóż słowa podzięki?
Skoro mogę wylać tu swe jęki…
A jeśli dla Ciebie miły/miła je piszę
A zamiast tego pustkę , zastanę i ciszę…
To cóż warte jest moje pisanie?
Skoro nie daje radości ,
Nie powoduje wytchnienia,
Małych momentów zadowolenia.
A może czasem zwyczajnie śmiechu
Czy są to pragnienia warte grzechu?
Bo może czekasz co rano
na tych tekstów dostawkę .
chcąc osłodzić sobie kawkę?
A jeśli są gorsze od kiczowatej piosnki,
Bo pospijały tylko moje lęki.
To po co trwonić tyle momentów
Skoro nie mam za grosz talentu…
No cóż pytanie pozostanie,
a ja biorę się za pisanie.
Dzisiaj zwyczajnie dedykuję je Tobie…
Mojej niepoznanej jeszcze Osobie.
W. B.
|
Reklama
|